Popo, czyli czytaj dziecku... do upadłego

- O, w życiu, zapomnij! Osiem razy musi wystarczyć! – Natalka ze śmiechem ucieka z pokoju. Za nią pędzi Jasiek, wymachując… tekturową książeczką: – Popo! Popo!


A zaczęło się tak niewinnie. W okolicach wiosny nasz bobas wkroczył w etap namiętnego czytania. Ściślej – namiętnego słuchania. Ostrożne do niedawna przygody ze słowem pisanym przerodziły się w pasję. Strona za stroną, książeczka za książeczką, wiele razy dziennie wspólnie eksplorowaliśmy skromny, ale atrakcyjny dzidziusiowy księgozbiór. Z pasją sięgaliśmy do półek po kolorowe tomiki, po lekturze ustawialiśmy je na miejsca, żeby zaraz potem rozpocząć kolejną rundę. – Popo! Popo! – dopraszał się regularnie nasz synek. – „Poczytaj!”.


I byłaby to piękna sprawa, powód do dumy dla rodziców, cioć, babć i wszystkich członków rodziny, zwłaszcza tych polonistycznie uwikłanych 😉, gdyby pewnego dnia Jasiek nie postanowił, że będzie słuchał w kółko jednej i tej samej książeczki. Nastała zatem długa i męcząca faza na dotkniętego sklerozą i krótkowzrocznością pana Hilarego. Po kilku tygodniach na salony wkroczył Pucio, a ściślej, wybrana z czterech tomów jedna (!) strona jego przygód, na której zdesperowana pani nauczycielka z wypiekami na twarzy prosiła przedszkolaki o posprzątanie okropnego bałaganu. – Dzieeeci! – naśladował ją swoim śmiesznym głosikiem Jasiek. Potem wspólnie szukaliśmy zaginionej czerwonej czapeczki. I nic, że się zawsze znajdowała na wiadomo czyjej głowie. Po zamknięciu ostatniej strony nasz bobas stanowczo przewracał tom na początek. – Popo! Popo!


Aktualnie Bogu ducha winny Kamyczek po raz enty łapie przeziębienie i odwiedza doktora. Co chwila pokazuje mu chore gardło i w kółko daje sobie zajrzeć to do jednego, to do drugiego ucha. Rokowania są kiepskie, bo choroba Kamyczka nawraca. Mniej więcej co kwadrans.


Akcja „Czytaj dziecku 20 minut dziennie” według Jaśka powinna się chyba nazywać „Czytaj dziecku 20 razy dziennie. To samo. Do upadłego”.


A w razie śmiertelnego znudzenia ratuj się ucieczką 😄.



#bawialniawstylumontessori #bawialnia #wstylumontessori #montessori #dzieckomontessori #dziecko #salazabaw #pucio #czytajdziecku #nutkacafe #kawiarniafamilijna

49 wyświetlenia1 komentarz